Pokazywanie postów oznaczonych etykietą zdrowsze słodkości. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą zdrowsze słodkości. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 9 maja 2017

Dyniowe, wegańskie ciasteczka orkiszowe z czekoladą


wegańskie ciasteczka z dyni

wegańskie ciasteczka z dyni


Jeśli zalega Wam w zamrażarce puree z dyni - myślę, że czas najwyższy je zużyć, zrobić miejsce na nowe mrożonki. Wszak sezon już tuż tuż! :)
Ciasteczka są mięciutki, rozpływające się w ustach. Idealne do kawy i herbaty. Na podstawie przepisu od Marty.

Składniki:
suche:
  • 1 szklanka mąki orkiszowej pełnoziarnistej
  • 1/2 szklanki mąki orkiszowej jasnej
  • 1 łyżeczka cynamonu
  • 1/2 łyżeczki sody
  • 1/2 łyżeczki soli morskiej
mokre
  • 3/4 szklanki puree z dyni
  • 1/4 szklanki oleju (u mnie rozpuszczony kokosowy)
  • 2/3 szklanki cukru trzcinowego
1/2 tabliczki gorzkiej czekolady, drobno posiekanej

Suche i mokre składniki wymieszać łyżką w oddzielnych miskach. Dodać suche do mokrych, dokładnie połączyć. Dodać posiekaną czekoladę.
Łyżką nakładać na wyłożoną papierem blachę, wstawić do piekarnika nagrzanego na 180 stopni i piec 14 minut. Znikają błyskawicznie :)

wegańskie ciasteczka z dyni

czwartek, 2 lutego 2017

Chrupiące amarantuski


zdrowe ciasteczka z poppingu z amarantusa

Pierwszy wpis na blogu w 2017 roku.. Trzeba wrzucić coś zdrowego ;)
Wreszcie znalazłam idealne zastosowanie poppingu z amarantusa. Rewelacyjne ciasteczka, które znikają szybciej niż się pieką. A robi się je w mgnieniu oka - ot wymieszać wszystko i upiec :) Podstawę do tego przepisu znalazłam u Eli na IG. 
Polecam zrobić je od razu z podwójnej porcji - nie trzeba będzie ponownie odpalać piekarnika ;)

Składniki:
  • 1 szklanka popingu z amarantusa
  • 1/3 szklanki pokrojonej drobno żurawiny
  • 1/3 szklanki wiórek kokosowych
  • 1/6 szklanki słonecznika
  • 1/6 szklanki chia
  • 1 duże jajko
  • 2 łyżki miodu
  • łyżeczka prawdziwego cukru waniliowego

Wszystko wymieszać, uformować 10 nie za cienkich ciasteczek i wstawić na 12 minut do nagrzanego do 180 stopni piekarnika.
Można chrupać bez wyrzutów sumienia ;)

zdrowe ciasteczka z poppingu z amarantusa

środa, 14 grudnia 2016

Makowiec bez mąki, z jabłkami

makowiec bezglutenowy

Jeśli ktoś do domowej masy makowej kupił cały mak i nie chce mu się go mielić - zapraszam na pyszny makowiec z jabłkami. Autorstwa Martity :)

Składniki:
  • 1 kg jabłek szara reneta
  • sok wyciśnięty z połówki cytryny
  • 300 g suchego maku (nie mielonego)
  • 4 duże jajka (oddzielnie białka i żółtka)
  • 1 szklanka cukru (jeśli macie słodkie, nie kwaśne, jabłka, to mniej)
  • 150 g miękkiego masła
  • 6 łyżek kaszy manny
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia
Jabłka obrać, zetrzeć na tarce o dużych oczkach, polać sokiem cytrynowym, wymieszać i odstawić. 
Mak utrzeć z masłem, cukrem, żółtkami i proszkiem do pieczenia. Białka ubić na sztywną pianę. Jabłka posypać kaszą manną, wymieszać, dodać do masy makowej, znowu wymieszać, dodać ubitą pianę iiii znowu wymieszać ;) Polecam robić to rękami.
Masę przełożyć do formy wyłożonej papierem do pieczenia, wstawić do piekarnika nagrzanego do 175 stopni i piec około 40 stopni (aż będzie zarumienione z góry).
Po wystudzeniu polać lukrem (u mnie pomarańczowy, czyli cukier puder i wyciśnięty sok :)). Smacznego!

bezglutenowy makowiec

bezglutenowy makowiec

bezglutenowy makowiec

wtorek, 15 listopada 2016

Czekoladowa owsianka błyskawiczna wg Jamiego


pomysł na owsiankę czekoladową

No, trochę mnie tu nie było. Ale myślę, że mam całkiem niezłe usprawiedliwienie - nowego członka rodziny. Dzięki niemu moja doba okazała się być jeszcze krótsza niż do tej pory, a potrzeba planowania i przygotowywania szybkich, a zdrowych posiłków - gwałtownie wzrosła ;)
Przy śniadaniach pomógł mi przepis Jamiego Olivera na błyskawiczną, czekoladowo-orzechową owsiankę. Raz na dwa tygodnie przygotowuję bazę, którą wystarczy rano zagotować z wodą i pyszne śniadanie jest gotowe w 5 minut! Bardzo polecam, nie tylko mamom z dwójką dzieci ;)

Składniki:
  • 100g orzechów (u mnie obecnie arachidowe, wcześniej były nerkowce, w oryginale są laskowe; myślę, że każde będą dobre)
  • 100g daktyli
  • 200g płatków owsianych
  • 1 łyżeczka cukru waniliowego (prawdziwego)
  • 3 bardzo czubate łyżeczki kakao
  • skórka z połowy pomarańczy (można pominąć)
Orzechy uprażyć na suchej patelni, przestudzić, wrzucić do malaksera. Dodać daktyle, połowę płatków owsianych, cukier waniliowy, kakao i skórkę i dokładnie zmiksować. Dodać pozostałe płatki i ponownie zmiksować. Przesypać do szklanego słoika.
Na porcję używam lekko kopiaste pół szklanki mieszanki i gotuję ją kilka minut ze szklanką wody. Jem z kilkoma łyżkami jogurtu naturalnego i owocami, które akuratnie mam w domu. 
Polecam!


pomysł na owsiankę czekoladową

pomysł na owsiankę czekoladową

wtorek, 16 sierpnia 2016

Pyszne, wilgotne, cukiniowe brownie (bezglutenowe)

Pyszne, wilgotne, cukiniowe brownie (bezglutenowe)

Uwielbiam cukinię. Co prawda od niedawna, ale jest to miłość wielka :) W sezonie, kiedy jest jej na działce pełno - są dni, kiedy jemy cukiniowy obiad co dzień. Dodaję ją też do lecza na zimę (to już całkiem niedługo!), a od zeszłego roku - i do słodkich wypieków. Przepis na poniższe ciasto podpatrzyłam na instagramowym profilu eliza_betki, zmodyfikowałam go tak, żeby ciasto było wilgotne i bardziej czekoladowe - jak prawdziwe brownie. Przy trzeciej próbie wyszło idealne i te właśnie proporcje przedstawiam poniżej. Zapraszam :)

Składniki:
  • 500g startej na grubych oczkach cukinii
  • 2 jajka
  • 100g brązowego cukru
  • 1 łyżka domowego cukru waniliowego (można pominąć)
  • 120g mąki owsianej (lub innej bezglutenowej, albo najzwyklejszej pszennej - też wyjdzie :))
  • 4 łyżki kakao
  • 100g gorzkiej czekolady (u mnie taka 70%)
  • 1 łyżeczka sody oczyszczonej

Startą cukinię delikatnie posolić i odstawić na maksymalnie kwadrans (nie dłużej, bo ciasto będzie zbyt mokre i trzeba go będzie piec koło godziny). W czasie jak cukinia puszcza sok - zmiksować jajka z cukrem i cukrem waniliowym. Stopniowo dodać mąkę, kakao i sodę, dobrze wymieszać. Wrzucić pokrojoną na kostkę czekoladę. Dodać dobrze odsączoną z soku cukinię, delikatnie wmieszać ją w ciasto i wylać je na wyłożoną papierem do pieczenia blachę (25x16cm). Wstawić do piekarnika nagrzanego na 180 stopni i piec 35-40 minut (aż patyczek włożony w ciasto nie będzie oblepiony surowym ciastem - może być wilgotny, bo takie ma być, ale nie może być na nim surowego ciasta).
Szybko i bezproblemowo. Smacznego :)

Pyszne, wilgotne, cukiniowe brownie (bezglutenowe)

czwartek, 14 lipca 2016

Muffiny z płatków owsianych - przepis podstawowy, do dowolnej modyfikacji

zdrowe muffiny owsiane

W oparciu o przepisy z Filozofii opracowałam podstawowy przepis na 6 owsianych, śniadaniowych muffinek, akuratnie po 3 na posiłek, idealnie :) Są dwie niezmienne podstawy: 3/4 szklanki płatków owsianych i 1 jajko, trzeci konieczny składnik to jakiś nabiał (pół szklanki jogurt/maślanki/sera białego). Do tego trochę jakiegoś słodzika, owoce/mus owocowy/czekolada, wiórki kokosowe, co kto lubi. I śniadanie jak się patrzy gotowe! 

Składniki na 6 (lub 7 płaskich) sztuk:
  • 3/4 szklanki płatków owsianych górskich
  • 1 jajko
  • pół szklanki jogurtu (lub innego nabiału - maślanki, sera białego zmieszanego z mlekiem, sera twarogowego; ważne, żeby konsystencja była podobna do tej z jogurtem)
  • 2 łyżeczki miodu (lub inny słód/cukier/syrop klonowy)
  • dodatki (a zdjęciu są muffiny z malinami - 12 sztuk i garścią ziaren kakaowca; inne dodatki to starte jabłko, pokrojone truskawki, rodzynki, posiekana czekolada, rozdrobniony banan, wiórki kokosa, żurawina - no co dusza zapragnie!)
Muffinki są banalnie proste w wykonaniu - miesza się wszystko, napełnia silikonowe foremki (od papilotek baaardzo ciężko się odrywają, z metalowej, wysmarowanej masłem formy ciężko je wyjąć, a potem ciężko umyć formę), wstawia do nagrzanego do 180 stopni piekarnika i piecze całość minimum 35 minut. Studzi się na kratce. Tadaaaam :)

zdrowe,muffiny owsiane

zdrowe, muffiny owsiane

zdrowe, muffiny owsiane

zdrowe muffiny owsiane

zdrowe muffiny owsiane


sobota, 22 sierpnia 2015

Deser z chia na jogurcie naturalnym

Deser z chia z musem owocowym

Tak, wiem, wszyscy już to znają ;) Chia jest w mojej kuchni już od jakiegoś czasu, posypuję nim jogurty, ale jakoś nigdy nie było mi po drodze przepisami na pudding na mleczku kokosowym. Ogólnie - chia mnie nie zachwyciło. Aż do wczoraj, kiedy to postanowiłam zrobić taki deser na zwykłym jogurcie (nota bene własnym ;)). Rozmroziłam mus truskawkowy i wymieszałam nasionka z jogurtem. Wyszło coś pysznego, zapraszam!

Składniki na 2 desery:

  • 200ml jogurtu
  • 2 niepełne łyżki nasion chia (jakieś 17 g)
  • 2 łyżeczki miodu
  • 200 ml musu owocowego (u mnie truskawkowy)
  • starta gorzka czekolada do dekoracji (opcjonalnie)
Chia wymieszać z jogurtem i odstawić na noc do lodówki. Tuż przed podaniem deseru zblendować wybrane owoce na mus. jogurt wymieszać z miodem, rozłożyć po równo do 2 szklaneczek, nałożyć mus, posypać czekoladą, jeśli używamy. Zajadać <3

Jeżeli czekamy na gości - deser można przygotować kilka godzin wcześniej. Czekolada nie wtapia się, mus jest wystarczająca gęsty, żeby ją utrzymać.


Deser z chia z musem naturalnym

poniedziałek, 1 czerwca 2015

Batony z amarantusem

domowe batony musli

Domowe batony musli :) Od Julity Bator z "Zamień chemię na jedzenie". Tylko bez cukru, bo są wystarczająco słodkie.

Składniki:
  • 25g migdałów 
  • 50g daktyli suszonych
  • 40g żurawiny
  • 50g płatków owsianych górskich
  • 20g ekspandowanego amarantusa
  • 30g sezamu
  • 100g miodu
  • 50g masła

Migdały posiekać, daktyle i żurawinę pokroić. Migdały podprażyć na suchej patelni, po chwili dodać do do nich płatki owsiane i razem podpiec. Na końcu dodać sezam co chwilę mieszając. 
W rondelku roztopić masło i miód. Delikatnie gotować około 2 minuty. Dodać pozostałe składniki i całość dokładnie wymieszać. Przelać całość do wyłożonej papierem do pieczenia foremki (12x22cm), a po wystudzeniu włożyć ją do lodówki. Po kilku godzinach wyjąć, pokroić w plastry i przechowywać pooddzielane papierem do pieczenia, żeby się nie sklejały.

domowe batony musli

niedziela, 8 lutego 2015

Ciasto marchewkowo-dyniowe


Jeśli interesujecie się zdrowszym jedzeniem na pewno nie jest Wam obce nazwisko Bator. Książka Julity "Zamień chemię na jedzenie" zrobiła furorę w 2013 roku. Nie inaczej jest z jej drugą częścią z przepisami. Są proste, szybkie, bez udziwnień czyli tak, że naprawdę każdy może sobie z nimi poradzić. Julita udowadnia, że nie trzeba być milionerem i mieć dobę o 48 godzinach, żeby jeść zdrowiej, bez chemii, a do tego naprawdę smacznie. Szczerze polecam tą książkę. Ostatnio wpadły mi w ręce 3 książki kulinarne i tylko z tej jestem w 100% zadowolona.

Ciasto marchewkowo-dyniowe nie jest typowym ciastem "do kawy". Jest zbite, treściwe. Polecam go raczej jako drugie śniadanie czy też przekąskę na drogę. Choć i do kawy pasuje całkiem nieźle ;)

Składniki na średnią blachę:
  • 250g marchewek (jakieś 3 średnie sztuki)
  • szklanka puree z dyni
  • 3 jajka
  • 2/3 szklanki cukru trzcinowego
  • 2 szklanki mąki żytniej (dałam pół na pół zwykłą i razową)
  • 200g masła (warto najpierw ocieplić)
  • płaska łyżeczka sody
  • 5 łyżeczek cynamonu
  • garść pokrojonych orzechów włoskich
Marchewkę obrać i zetrzeć na tarce o małych oczkach. Jajka ubić z cukrem (zrobiłam to w blenderze kielichowym). Do jajek dodać mąkę, pokrojone w kostkę masło (szczerze polecam cieplejsze, bo przy zimnym można spalić blender jako i ja prawie zrobiłam), sodę i cynamon. Całość dokładnie zmiksować.
Do startej marchewki dodać puree z dyni i zmiksowaną masę i wszystko dokładnie wymieszać. Przełożyć do wyłożonej papierem blaszki. Piec 50 minut w temperaturze 180stopni. 




czwartek, 5 lutego 2015

Krem orzechowo-czekoladowy

Dla wszystkich wielbicieli orzechów i czekolady. Czteroskładnikowy, prosty w wykonaniu krem. Na kanapki czy też jako przekąska do wafelka do kawy :)
Oryginalny przepis pochodzi z książki Marty Dymek "Jadłonomia", zamieniłam orzechy laskowe na arachidowe (podejrzewam, że z każdymi innymi tez wyjdzie) i mleko roślinne na zwykłe. 

Składniki na niewielki słoiczek:
  • 1/4 szklanka daktyli
  • 100g orzechów laskowych
  • 2 łyżki kakao
  • 1/4-1/3 szklanki mleka

Daktyle namoczyć 30 minut w gorącej wodzie. 
Orzechy prażyć kilka minut na suchej patelni. Wrzucić je do blendera (mały kielich), dodać kakao i zmiksować na proszek. Dodać odcedzone daktyle i zmiksować. Wlać mleko i zmiksować na gładki krem.
Jeśli nie macie urządzeń wysokoobrotowych (jako i ja nie mam ;)) - trzeba uważać, żeby blendera nie przegrzać. Mnie się udało, Wam też na pewno, trzeba tylko kontrolować ;)
krem z orzechów, kakao i daktyli

krem z orzechów i daktyli

poniedziałek, 29 września 2014

Budyń gruszkowy


Kolejna wersja budyniu jaglanego. Tym razem gruszkowy :)
Składniki:
  • gruszka
  • pół szklanki ugotowanej kaszy jaglanej
  • mleko
Gruszkę obrać, pokroić na niewielkie kawałki. Dodać kaszę i mleko (zaczynać od 1/4 szklanki i dodawać tyle, żeby budyń miał konsystencję jaką lubimy). Zblendować. Znowu banał ;)

Składniki
I budyń z posypką :)

niedziela, 28 września 2014

Czekoladowy budyń jaglany

Okres przeziębień nadciągnął. Przeprosiłam się więc z jaglanką i podaję ją codziennie w przeróżnych postaciach. Ostatnio króluje czekoladowy budyń inspirowany przepisem Olgi:
Składniki:
  • szklanka ugotowanej kaszy jaglanej
  • 20g gorzkiej czekolady (u mnie 72% z Lidla)
  • 1/2-3/4 szklanki mleka
  • kilka daktyli (opcjonalnie, jeśli ktoś lubi słodsze)
Mleko podgrzać w garnku, po chwili wrzucić czekoladę. Jeśli używamy daktyli - to jest odpowiedni moment, żeby je dodać :) Podgrzewać aż się cała czekolada ładnie rozpuści. Przelać do kaszy i całość zblendować na gładko. Jeśli budyń jest za gęsty - dolać mleka. Tyle :) Żadna filozofia, za to ten smak!!

Moje dziecko często sobie ten budyń posypuje słonecznikiem. Możliwości modyfikacji jest tak dużo, jak dużo pasujących składników mam w  szafkach :)

piątek, 26 września 2014

Granola

Jestem dziwolągiem, który nie lubi rodzynek. A lubi musli. Jak trudno jest znaleźć dobre musli bez rodzynek to wie tylko ten, kto próbował szukać. Najlepszą alternatywą okazuje się być domowa granola - pieczesz co chcesz i jesz jak lubisz!
Moja ulubiona to ta inspirowana przepisem od Marty:
Składniki:
  • 1 i 1/4 szklanki migdałów
  • 1/2 szklanki dyni
  • 2 szklanki płatków owsianych (górskich)
  • 1/2 szklanki miodu (zazwyczaj zaczyna się od takiej ilości, a w trakcie mieszanie dodaję tyle, żeby mi się składniki fajnie skleiły)
  • 1/2 szklanki suszonej żurawiny
  • 1/2 szklanki suszonych moreli drobno pociętych
Piekarnik rozgrzać do 175 stopni. Migdały, dynię i płatki owsiane wsypać do miski, wlać miód i wszystko wymieszać aż się fajnie skleją (w trakcie mieszania można dodać więcej miodu, jeśli się niezbyt dobrze skleiły). Wyłożyć wszystko na dużą blachę wyłożoną papierem do pieczenia, równomiernie rozprowadzić i wstawić do piekarnika. Piec przez 15-20 minut. W tym czasie można granolę dwa razy zamieszać, ja wolę jak się dokładnie spiecze i mieszam raz.
Upieczoną granolę wyjąć, ostudzić, domieszać żurawinę i morele. Przesypać do pojemnika starając się nie wyjeść wszystkich migdałów przed jego zamknięciem ;)

Tak to wygląda przed dodaniem miodu

Tu po wymieszaniu z miodem

Tuż po upieczeniu 

I przesypane do słoika

piątek, 27 czerwca 2014

Ciasteczka z amarantusa


Banalne do wykonania, zdrowe łakocie, które moje dziecko uwielbia. Polecam! Przepis pochodzi stąd (to chyba forum Kujawskiego, ale nie zmienia to faktu, że ciasteczka genialne ;)).

SKŁADNIKI: 
  • 100 g płatków owsianych górskich 
  • 50 g poppingu amarantusa 
  • 100 g syropu z agawy (można zastąpić miodem, lub innym słodem, co zdecydowanie polecam, bo syrop z agawy nie jest taką zdrową rewelacją na jaką jest kreowany), 
  • 100 g jogurtu naturalnego 
  • 1 jajko 
Piekarnik nagrzać do 180 stopni. Wszystkie składniki umieścić w misce i dokładnie wymieszać. Blachę wyłożyć papierem do pieczenia. Z ciasta mokrymi rękoma uformować kulki wielkości orzecha w włoskiego i ułożyć na blaszce. Kulki spłaszczyć mokrą łyżką. Wstawić do piekarnika na około 15 minut - ciastka muszą mieć zloty kolor.







Później trzeba już tylko pilnować, żeby małe rączki nie złapały za dużo ciastek na raz ;)



wtorek, 10 czerwca 2014

Brownie z kaszy jaglanej

zdrowe, pyszne brownie
Jest na nie kilka przepisów. Najsłynniejszy to chyba ten z Moich Wypieków. Ja najczęściej robiłam z tego przepisu (z modyfikacjami). Ale od dziś robić będę tylko i wyłącznie ciasto od Burczy mi w brzuchu. Idealnie czekoladowe, miękkie, rozpływające się w ustach. Cud, miód i orzeszki!

Składniki:
  • szklanka kaszy jaglanej
  • 2 szklanki mleka
  • 50 g masła/oleju kokosowego
  • 100 g gorzkiej czekolady
  • łyżka mielonej kawy
  • 2 jajka
  • 6 łyżek cukru trzcinowego
  • 50 g mąki bezglutenowej np. kukurydzianej lub ryżowej
  • szczypta soli
Szklankę suchej kaszy wsypać do rondla, dodać dwie szklanki mleka, masło lub olej kokosowy, gorzką czekoladę, kawę, cukier i szczyptę soli. Rondel wstawić na ogniu i gotować przez ok. 20 minut, czyli do momentu aż kasza będzie miękka i wchłonie mleko.
Ugotowana kasza będzie konsystencją przypominała budyń. Ostudzić masę i zblendować ją blenderem z jajkami na gładkie ciasto. Dodać mąkę i dokładnie wymieszać.
Tak przygotowane ciasto przełożyć do formy wyłożonej pergaminem i wstawić do rozgrzanego piekarnika. Piec w 180 stopniach przez 30 minut.
Polecam do kawy!
zdrowe, pyszne, brownie