Pokazywanie postów oznaczonych etykietą książki kulinarne. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą książki kulinarne. Pokaż wszystkie posty

sobota, 17 stycznia 2015

Kotleciki rybne

Jeśli interesujecie się zdrowszym jedzeniem na pewno nie jest Wam obce nazwisko Bator. Książka Julity "Zamień chemię na jedzenie" zrobiła furorę w 2013 roku. Nie inaczej jest z jej drugą częścią z przepisami. Są proste, szybkie, bez udziwnień czyli tak, że naprawdę każdy może sobie z nimi poradzić. Julita udowadnia, że nie trzeba być milionerem i mieć dobę o 24 godziny dłuższą, żeby jeść zdrowiej, bez chemii, a do tego naprawdę smacznie. Szczerze polecam tą książkę. Ostatnio wpadły mi w ręce 3 książki kulinarne i tylko z tej jestem w 100% zadowolona.
Poniższe kotleciki rybne zostały z zapałem zjedzone przez wszystkich członków rodziny, nikt nie jojczył :) Wyszło mi ich 10 sztuk, w sam raz na 2 dorosłych, dziecko i dwa do zamrażarki, na zaś.

Składniki:

  • 1 duża cebula
  • 450g fileta ze świeżej ryby (użyłam brzuszków dorsza)
  • 1 jajko
  • 4 płaskie łyżki mąki ziemniaczanej
  • sól do smaku (u mnie himalajska)
  • pieprz
  • suszony koperek
  • świeża natka pietruszki, posiekana
  • szczypta kurkumy
  • mąka gryczana (lub inna) do obtoczenia
Cebulę obrać, pokroić w piórka i dusić na oleju z odrobiną wody. Po ostudzeniu przemielić razem z rybą w maszynce do mielenia.
Do masy dodać jajko, mąkę ziemniaczaną, przyprawy i natkę. Dobrze wyrobić. Formować kotleciki, panierować w mące gryczanej i smażyć na dobrze rozgrzanej patelni.


kotleciki z dorsza

kotleciki z dorsza